pomóż mamie i tacie

Petycja

Przeciwko próbie ograniczania wolności słowa. Piątek, 12 Czerwca 2015


Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania
00-583 Warszawa, Al. Ujazdowskie 1/3

e-mail: 

Prof. Małgorzata Fuszara

 

Szanowna Pani Pełnomocnik,

pragnę wyrazić zadowolenie, że dzięki kampanii Nie odkładaj macierzyństwa na potem macierzyństwo stało się przedmiotem  zainteresowania Pani urzędu. Jak wnoszę z lektury sprawozdań z jego działalności nie jest to sprawa częsta. Staram się tym wytłumaczyć sobie pewne uproszczenia i nadinterpretacje w Pani zastrzeżeniach do przekazu kampanii.

Co do samego spotu. Jego bohaterka bez wątpienia jest kobietą zadowoloną ze swojego życia zawodowego, sytuacji materialnej i odbytych podróży zagranicznych. Jedynym niezaspokojonym pragnieniem, które wzbudza jej żal, jest macierzyństwo. Kontekst, w którym pada słowo "żałuję", nie przesądza jednak, czy odnosi się ono do całego życia, czy wyłącznie do macierzyństwa. Stąd Pani twierdzenie, że ów żal stawia "w pejoratywnym świetle dążenie do spełnienia w życiu zawodowym" lub "stawia pod znakiem zapytania wartość jej dotychczasowych osiągnięć życiowych" jest zwyczajnie intelektualnie nieuczciwe.

Jak pokazują badania społeczne*, jedynie 4% Polaków nie chce mieć dzieci. Kobieta ze spotu nie należy do owej grupy, ale odkładała decyzję o macierzyństwie.  Pani twierdzenie, że uczynienie jej bohaterką kampanii "deprecjonuje kobiety, które wybierają inny model życia" wygląda na mocno tendencyjne. Czy Pani urząd wykazał podobną czujność i miał zastrzeżenia do Kampanii Przeciw Homofobii i jej spotu "Najbliżsi obcy"? Przecież występująca w nim para lesbijska deprecjonuje osoby heteroseksualne. Nic nie uprawnia Panią również do przypuszczenia, że nieobecność w spocie mężczyzny "sugeruje, że ojcostwo nie jest naturalnym pragnieniem mężczyzny". Czyżby nieobecność w spocie Kampanii Przeciw Homofobii pary heteroseksualnej sugerowała, że związki partnerskie nie są jednak pragnieniem takich par?

Fundacja Mamy i Taty chce umacniać kobiety i mężczyzn w rolach matki i ojca w oparciu o ich naturalne potrzeby macierzyństwa i ojcostwa. W myśl konstytucyjnych gwarancji wolności słowa nikt nie ma prawa zabronić jej głoszenia takich poglądów.

Dlatego też, za niezgodne z porządkiem konstytucyjnym, uważam Pani próby dyscyplinowania fundacji, by w przyszłych działaniach uwzględniała ideologiczne wytyczne z Pani urzędu, jakoby umacnianie kobiet i mężczyzn w ich naturalnych rolach matki i ojca "prowadziło do polaryzacji społecznej", albo było wymierzone w godność i prawa człowieka.

Pani sugestie odczytuję jako wysoce niebezpieczną i motywowaną czysto ideologicznie próbę ograniczania wolności debaty publicznej, w tak ważnej społecznie sprawie jaką jest macierzyństwo.

* Badanie zostało zrealizowane w styczniu 2015 roku przez Panel Badawczy Ariadna. Badanie zostało przeprowadzone metoda CAWI na próbie 1078 osób, dorosłych Polaków. Próba była ogólnopolska, reprezentatywna ze względu na płeć, wiek i wielkość miejscowości zamieszkania.


Z poważaniem.

Mamy już 5738 sygnatariuszy.

Podpisz petycje:

Podpisując, zgadzasz się na "Regulamin" zbierania danych osobowych.

Imię*

Nazwisko*

Płeć

Miejscowość

Email*

Pola zaznaczone gwiazkami (*) są wymagane.

Informujemy, że Państwa dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Mamy i Taty z siedzibą przy ul. Patriotów 110 p. 316 04-844 Warszawa (administrator danych), w celu informowania o przebiegu kampanii oraz realizacji działań statutowych, w tym do informowania o organizowanych akcjach społecznych. Podanie danych jest dobrowolne. Informujemy, że przysługuje Państwu prawo dostępu i poprawiania swoich danych.